Magazyn Hola chwali istryjskie trufle
(2011-12-06) Chorwacja
»
Istria

Magazyn Hola chwali istryjskie trufle
Internetowe wydanie hiszpańskiego magazynu Hola niedawno zaprezentowało Istrię jako Mekkę dla turystów smakoszy, publikując artykuł o wyjątkowej białej trufli. Popularny magazyn madrycki, który wychodzi cztery razy w tygodniu, w rubryce poświęconej podróżom poleca Istrię jako przepiękny region i świetny kierunek dla smakoszy z licznymi, lokalnymi targami i wydarzeniami gastronomicznymi.
Mimo, że białe trufle są drogocenne, ich ceny poruszają się od 3000 euro za kilogram, na całej Istrii są restauracje, które podają niewielkie ilości tych aromatycznych grzybów podają z makaronem, mięsem czy deserami, a na taką przyjemność, jak pisze Hola, nie trzeba mieć głębokich kieszeni. W artykule podaje się, że jedne z najdroższych grzybów na świecie eksperci znajdują w lasach Motovunu i Buzetu pod ziemią przy pomocy psów. Jednak jak pisze hiszpański magazyn, goście nie muszą sami się męczyć w poszukiwaniach, ponieważ restauracje mają bogatą ofertę, a jako najlepsze wymieniana jest luksusowa restauracja Zigante w miejscowości Livade, która oferuje potrawy ze wszystkimi postaciami trufli.
W artykule napisano też, że najcięższa trufla została znaleziona na Istrii i ważyła 1,31 kilograma i że wynik ten wpisany został do Księgi Rekordów Guinessa. Trufla-kapitalna, Las Motovuński, poszukiwanie trufli przy pomocy psów, poszczególne wydarzenia - to wszystko i jeszcze więcej znalazło swoje miejsce w artykule magazynu, który czytelnikom poleca przybycie na festiwale trufli w Motovunie i Buzecie.
Hola poleca turystom zakup pamiątek, niektóre z licznych produktów na bazie trufli, wina istryjskie i oliwy z oliwek, również podstawowych składników kuchni istryjskiej. Polecana jest szczególnie wycieczka do Humu, najmniejszego miasta na świecie i zakup suszonej trufli lub takiej w słoiku.
W malowniczym opisie zielonej Istrii autorzy podkreślają jej podobieństwo do Toskanii, jednak podkreślają drugie oblicze regionu, to błękitne, z ponad 500 kilometrami wybrzeża morskiego.
Tekst został opublikowany również w angielskim wydaniu internetowym, a magazyn w krajach anglosaskich wychodzi pod tytułem Hello.
Źródło: CNTB