Daily Mail zachwycony pięknem i różnorodnością Chorwacji
(2012-01-17) Chorwacja

Daily Mail zachwycony pięknem i różnorodnością Chorwacji
Brytyjski dziennikarz Quentin Letts w Daily Mail napisał artykuł, w którym nie kryje swojego zachwytu chorwackim wybrzeżem, gdzie wypoczywał trzy razy w ostatnich czterech latach.
„Dziwny język, dziwni ludzie i brakujące samogłoski dodają elegancji temu krajowi. Świerszecze tam nie śpiewają tylko się drą. Słońce uderza do głowy, a koza mecząc niespodziewanie wybiega z krzaków. Przed nami, na końcu stromej drogi, błyszczy niewielka zatoka, w której mamy nadzieję znaleźć kawiarnię i żwirową plażę”, pisze Letts w Daily Mail.
Dalmatyńskie wybrzeże jest jak hiszpańskie w latach siedemdziesiątych, z wieloma nienazwanymi wioskami, gdzie jest po kilka domów.
„Podziwiam różnorodność Chorwacji. Jest romantyzm, w jej starych domach wiejskich i w tej prostocie”, pisze autor artykułu i odkrywa, że w ostatnich czterech latach trzy razy spędził urlop w Chorwacji walcząc z chorwackimi frazami.
Dwa razy był na Istrii, którą nazywa Ilirią Szekspira. Istria jest włoska, ale brakuje jej łacińskiego tłoku i dlatego jest o wiele spokojniejsza. Ubiegłe lato spędził na południu Chorwacji – na półwyspie Pelješac, gdzie go w szczególności zachwycił Trstenik.
„Chorwacja oczarowuje, bo nie jest ani trochę podobna do pędzącej, przeludnionej, zglobalizowanej Europy. Nie jest przepełniona modernizmem” pisze Letts.
W Trsteniku, mimo że był w środku sezonu, nie było zbyt wielu turystów. Podkreślił, że ceny w Chorwacji są znacznie niższe niż w Anglii.
„Dalmacja ma prawie dziewicze wybrzeże, które ciągnie się kilometrami. Większość domów sprawia wrażenie jakby były z czasów Napoleona, mimo że powstały tu i tam brzydkie domy w Orebiću, skąd odpływa prom na Korčulę”, opisuje Letts. „Mimo że większość wybrzeży w kontynentalnej Europie zniszczyły pieniądze, to prawdziwym cudem jest to, że koparki i międzynarodowe sieci hotelowe jeszcze nie zniszczyły tego przepięknego miejsca”, kończy autor. „Chorwacja jest zachowana ze względu na fakt, że była izolowana w czasach komunistycznych, a potem broniła się w czasie wojny przed serbską agresją. Czy to się niedługo zmieni? Po tym jak wywalczyli niezależność, Chorwaci znowu mogą ją stracić, tym razem z powodu Brukseli”.
Źródło: CNTB